STRONA GŁÓWNA
PATRON-TOMEK
PARTNERZY
GALERIA
KUP BILET
KONTAKT
HOME» aktualności
Filmy, warsztaty, wystawa fotograficzna, czyli nie samymi pokazami żyje człowiek 2018-03-16
Poniżej zebraliśmy i opisaliśmy inne niż pokazy i prelekcje wydarzenia w ramach 8. Festiwalu Podróży i Przygody Bonawentura (takie jak filmy, warsztaty dla dzieci i wystawę fotograficzna na pięterku w Sokole). Wstęp na te wydarzenie jest wolny.



Bonawentura Dzieciom

Film animowany; Wiosła w dłoń, Charlie Brown (org. Race for Your Life, Charlie Brown), reż. Phil Roman, Bill Melendez, 1997 USA, [72 min] Wstęp wolny



Nieśmiertelna animacja o przygodach bandy małych urwisów pod przywództwem Charliego Browna . Rusza wakacyjny autobus! Następny przystanek to "Obóz Odludzie", tam dzieciaki z gangu Fistaszków będą musiały zmierzyć się z czymś o wiele groźniejszym niż niesforny maszt namiotu! Po przeciąganiu liny, wyścigach w workach i gimnastyce o świcie Charlie Brown z ferajną staje przed poważniejszym wyzwaniem. Banda obozowych zgrywusów chce im dać porządny wycisk pokonując ich we wszystkich konkurencjach. Plan rywali jest prosty - oszukiwać! Rzeka przygód, morze śmiechu, a czasem zimny prysznic wrażeń. Oto, co czeka każdego, kto razem z Fistaszkami ruszy w dół dzikiej rzeki. U kresu podróży na zwycięzców czeka nagroda, ale by ją zdobyć, dzieciaki będą musiały wykazać się pomysłowością, zaradnością, odwagą i zespołowym działaniem. Myślisz, że im się uda? Trzymaj za nich kciuki!



„Tam gdzie skaczą kangury, czyli podróż do Australii” Alicja Rapsiewicz warsztaty kreatywne dla dzieci (6-12 lat) [72 min]
Kino Sokół I p. wstęp wolny, liczba miejsc ograniczona, zapisy w kasie podczas festiwalu

Podczas warsztatów przyjrzymy się bliżej Australii i poznamy zwyczaje, które panują w tym kraju. Będziemy obserwować przyrodę i tutejsze zwierzęta, na przykład: kangura, koalę, kolczatkę, papugi kakadu, psa dingo a nawet spojrzymy prosto w paszczę krokodyla. Dowiemy się jak żyli Aborygeni, czyli rdzenni mieszkańcy Australii, do czego służył bumerang, jak powstaje i brzmi aborygeński instrument didgeridoo. Przyjrzymy się malunkom naskalnym i razem będziemy malować aborygeńską mapę




Kino Świata

Wrzeszczący faceci (org. Huutajat) , reż. Mika Ronkainen, 2003 Finlandia, [72 min] wstęp wolny
wybór i wprowadzenie Filip Nowak

Na północy Finlandii w mieście Oulu trzydziestu mężczyzn w gumowych krawatach wykrzykuje marsze patriotyczne, fragmenty prawa międzynarodowego, hymny i... piosenki dziecięce. Ich koncerty to spotkanie z zupełnie niecodzienną ekspresją artystyczną. Chór męski z Finlandii wyjeżdża na występ do Tokio stawiając sobie za cel zrobienie dobrych zdjęć widowni w momencie...e... wykrzykiwania hymnu Japonii. "Wrzeszczący faceci", mimo oporów ambasady Finlandii i dyrekcji Muzeum Sztuki Współczesnej w Paryżu, z powodzeniem wykrzykują również Marsyliankę. Precyzyjna wymowa miesza się tutaj ze zwykłym wyciem, elementy komiczne z momentami śmiertelnej powagi.
Już nie milczenia, ale jak mawia dyrygent niebanalnego chóru PetriSirviö, wrzeszczenie jest złotem!



Ostatni Nomadzi (org. NömadakTx), reż. Raúl de la Fuente, 2006 Hiszpania, [88 min] wstęp wolny
wybór i wprowadzenie Filip Nowak

Baskijska Txalaparta wyglądem przypomina wielkie cymbały. Nie jest to jednak zwyczajny instrument. Grają na nim dwie osoby, a dźwięk, który powstaje, jest efektem ich dialogu. Harkaitz Martinez de San Vicente i Igor Otxoa, którzy tworzą zespół Oreka TX, koncertują na całym świecie. Odwiedzają osiadłych wędrowców Adivasi w Indiach, w Laponii konstruują lodową Txalapartę, w Maroku tworzą ją z kamieni, a w Mongolii wędrują i improwizują razem z tamtejszymi nomadami. Wierzą, że ich występy mogą być nie tylko spotkaniem ludzi, ale i kultur. Film Raúla de la Fuente, który powstawał 4 lata, to udane połączenie kina drogi i dokumentu kreacyjnego.




Wystawa fotograficzna w starosądeckim Sokole, Magdalena Konik "Pasterskie życie w Tuszetii"

Między wysokimi pasmami gór Tuszetii rozpościerają się kolorowe łąki, po których wędrują duże stada owiec, kóz i krów. Przybywający tu jedynie w lecie pasterze pokonują co roku kilkadziesiąt kilometrów z Kachetii lub dalej położonych części Gruzji. Mieszkają w wioskach, gdzie wśród wież obronnych niegdyś mieszkali ich przodkowie, w starych domach, z których większość nie jest w stanie zapewnić schronienia w zimie. Zostają tam do momentu, kiedy bezpiecznie, przed opadem śniegu mogą ze stadem wrócić w doliny. Czasem przybywają tu z rodziną, która zostaje w wiosce podczas wyjścia na wypas, czasem samotnie. Na zimę zostają nieliczni.



Skomentuj ten artykuł





tu będziemy w 2015 roku »
tu byliśmy w 2014 roku »
tu byliśmy w 2013 roku »
tu byliśmy w 2012 roku »
tu byliśmy w 2011 roku »
wejdź do galerii Tomka »

Get the flash player here: http://www.adobe.com/flashplayer
partnerzy »
mugga ERV

  © Bonawentura 2010 Created by PolClick.pl

Liczniki na bloga