STRONA GŁÓWNA
PATRON-TOMEK
PARTNERZY
GALERIA
KUP BILET
KONTAKT
HOME» aktualności
Egzotyka w sobotni wieczór. Blok C - plan pokazów 2018-03-13
Sobotni wieczór w całości oddajemy egzotyce. Ameryka łacińska, Mongolia i Kirgistan widziane z siodła, Indie podczas spektakularnych uroczystości religijnych i wreszcie "dzicy" mieszkańcy Trobriandów sto lat po Malinowskim. Niesamowicie kolorowy i różnorodny jest nasz świat, tak samo jak sposoby podróżowania.

Michał Woroch "Wheelchairtrip przez obie Ameryki"

O wheelchairtrip: Z samego południa z Ziemi Ognistej przez dwie Ameryki aż na Alaskę. Ta droga to sprawdzian dla człowieka i maszyny. Dwóch przyjaciół na wózkach inwalidzkich rzuciło wyzwanie trasie a przy okazji – samym sobie. Przez dziewięć miesięcy poruszali się Landroverem Defenderem, do którego samodzielnie zaprojektowali szereg udogodnień. Z początku, kiedy opowiadali o swoim planie, pukano się w czoło. Pomimo wszystkich przeciwności ruszyli w podróż życia. Po 262 dniach drogi silnik się poddał. Oni nie.



O podróżowaniu: Przede wszystkim chodzi o doświadczanie ciągłego ruchu i tysięcy obrazów. Chodzi o ciszę i warkot silnika, o dotarcie tam i z powrotem. Chodzi o poznawanie innych i rozumienie siebie. O dystans i pokonywanie go. Zawsze chodzi też o wózek i zmaganie się z własną niepełnosprawnością. Z własnym ciałem i umysłem. Chodzi o to, aby wierzyć, że się da. A jeśli się nie da, to chodzi o to, aby wierzyć mimo to.

Za przygotowanie projektu wheelchairtrip_2016 z rąk Kapituły Kolosów Michał i Maciej i otrzymali nagrodę im. Andrzeja Zawady.


Jakub Czajkowski "Konno przez Mongolię i Kirgistan"

Podróżowanie po Azji Centralnej nabiera zupełnie innego wyrazu kiedy przemierzamy ją konno. To tam nadal mieszkają prawdziwi koczownicy, których przodkowie dawno temu podbili niemal cały ówczesny świat. Konie od setek lat zajmują w ich kulturze wyjątkowe miejsce, a ludzie wciąż nie wyobrażają sobie codziennego życia bez tych zwierząt. Choć nigdy nie dorównamy umiejętnościami tamtejszym jeźdźcom, to podróżując w siodle zdobędziemy ich sympatię i nieraz napijemy się wspólnie kumysu. Wyprawy konne to wyjątkowa forma poznawania tej części świata. Na dzielnych i wytrzymałych wierzchowcach dotrzemy w naprawdę w niesamowite miejsca. Wespniemy się na wysokie przełęcze Niebiańskich Gór Tien-szan i nad malownicze wysokogórskie jeziora. Galopując bezkresnym mongolskim stepem poczujemy wiatr we włosach ciesząc się prawdziwą, niczym nie skrępowaną wolnością. Wreszcie po całym dniu wyjmiemy nogi ze strzemion i zasiądziemy przy wieczornym ognisku w tajdze, obcując z majestatem natury na sto procent.



Jakub Czajkowski
Geograf i podróżnik. Organizuje i pilotuje wyprawy przygodowe, trekkingowe, konne i rowerowe w różne miejsca na ziemi. Kilkakrotnie podróżował konno po Mongolii i wędrował po górskich pustkowiach Azji Środkowej, w Pamirze i Tien-szanie. Przemierzał szlaki Tybetu, Indochin i syberyjską tajgę. Wielokrotnie organizował też trekkingi górskie w różnych pasmach Karpat. Pasjonuje się fotografią, dziką przyrodą i aktywnym wypoczynkiem, najlepiej na dystansie 100 km, z mapą i kompasem w dłoni. www.jakubczajkowski.com


Żaneta i Jacek Govenlock "Hinduskie święta. Kumbh Mela i Holi"

Poznamy Indie z perspektywy dwóch spektakularnych świąt hinduskich.
Kumbh Mela, największe zgromadzenie religijne w świecie jest obchodzone przez hinduistów raz na 12 lat. W roku 2010 odbywało się w w Haridwarze nad brzegiem Gangesu. W ciągu kilku tygodni obchodów, oczyszczającą kąpiel w świętej rzece odbyło ponad 40 milinów wiernych. A kiedy Zaneta i Jacej tam przybyli, w kulminacyjnym dniu obchodów, w mieście przebywało ... 16 milionów pielgrzymów. Problemem było wszystko: wysiąść z pociągu, przejść ulicą, znaleźć nocleg, nie oberwać pałką od policjantów starających się zapanować nad tłumem. Ale atmosfera tego święta była hipnotyczna.



Święto Holi - to bardzo radosny czas powitania wiosny, którego głównym zwyczajem jest wzajemne posypywanie się i polewanie kolorowymi farbami. Na miejsce spotkania z Holi podróżnicy wybrali związane z kultem Kriszny miejscowości Matura i Vrindavan, około 50 km na północ od Agry. Uroczystości w tych miastach są najintensywniejsze w całych Indiach i odbywają się nie tylko na ulicach, ale także w świątyniach. Przed wyjazdem musieliśmy opracować specjalny sposób na zabezpieczenie aparatów przed wodą i chmurą kolorowego proszku. Czy się udało? Zobaczymy na dużym ekranie.



Żaneta i Jacek Govenlock z zamiłowania podróżnicy zawodowo zajmują się m.in. projektowaniem oświetlenia i wystaw w muzeach i galeriach sztuki


Jacek Torbicz "Trobriandy - wyspy z życia seksualnego dzikich"

Występem kończącym sobotnie pokazy będzie prezentacja Jacka Torbicza "Trobriandy – wyspy z Życia seksualnego dzikich". Podróżnik i geograf podążył śladami Bronisława Malinowskiego, światowej sławy antropologa, który spędził w Trobriandach dwa lata. Torbicz pokaże życie "dzikich" niemal równe sto lat od pobytu Malinowskiego. Z pomocą zdjęć, okraszonych humorystycznymi komentarzami, uczestnicy będą mogli zobaczyć, jaki wpływ miała cywilizacja na mieszkańców Triobriandów i porównać, co się zmieniło od ostatniej wizyty antropologa.



Jacek Torbicz - geograf i dziennikarz, autor programów radiowych i wieloletni redaktor naczelny magazynu "Globtroter". Był w stu kilkudziesięciu krajach na siedmiu kontynentach. Szczególnie ceni sobie podróże w miejsca trudne, takie jak Somalia lub Afganistan. Wraz z Markiem Tomalikiem prowadził przez lata audycje podróżnicze w Radio Kraków. Obecnie łączy pasję z pracą, prowadząc biuro podróży Prestige Holidays & Tours www.egzotyka.tv.




Bilety na poszczególne bloki programowe można kupić TUTAJ

Skomentuj ten artykuł





tu będziemy w 2015 roku »
tu byliśmy w 2014 roku »
tu byliśmy w 2013 roku »
tu byliśmy w 2012 roku »
tu byliśmy w 2011 roku »
wejdź do galerii Tomka »

Get the flash player here: http://www.adobe.com/flashplayer
partnerzy »
mugga ERV

  © Bonawentura 2010 Created by PolClick.pl

Liczniki na bloga